Cicho jakby Cały świat
zgasił światło, poszedł spać
Mamy kłopot - Ty i ja
jak słów odkryć smak
Między nami nuda, strach
twego głosu wciąż mi brak
Do serca podchodzi mi lód
Nie tędy droga
na pewno to wiem
Ta cisza zabiera Ci mnie
Cisza rośnie dzień po dniu
gaśnie ogień naszych słów
Zamiast bliżej - dalej nam
już dość tego mam
Chcę znów czytać z Twoich ust
To co myślisz - do mnie mów
Do serca podchodzi mi lód
Nie będziesz sam
Ktoś mnie przecenia,
ktoś nie docenia,
ktoś mnie lubi albo nie,
ktoś mnie kocha albo mnie nie kocha,
a ja się wstydzę.
Wolę być widzem.
Nie chcę, żebyś śledził każdy ruch.
Nie chcę, byś oceniał mnie!
Wiem to, co wiem, mam to, co mam, lecz wiem, o co gram!
Bądź blisko! To wszystko. Ni-i-i-ikt nie chce być sam!
Nie będziesz sam!
Ktoś mnie zrozumie,
ktoś nie zrozumie moich słów….
nawet … pięknych słów…
Ja mu wybaczę,
chociaż popłaczę,
no i z trudem… opanuję łzy.
Z trudem opanuję łzy!
Wiem to, co wiem, mam to, co mam, lecz wiem, o co gram!
Bądź blisko! To wszystko. Nikt nie chce być sam!
Wiem to, co wiem! Mam to, co mam!
Wiem to, co wiem, mam to, co mam, lecz wiem, o co gram!
Bądź blisko! To wszystko. Nikt nie chce być sam!
Nie będziesz sam! |
|
|
Nie tędy droga
na pewno to wiem
ta cisza zabiera Ci mnie
Wolność dla słów!
Rozwalmy ten lód
Ta cisza zabiera Ci mnie
Codziennie mniej
na świecie słów
Ocalmy te ostanie słowa
Pomóż mi dziś, bo wiem …
Nie tędy droga... |